W Chorzowie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił pierwszą emeryturę pomostową. Wyniosła ona 3 tys. zł. To dwukrotnie więcej niż przeciętna emerytura z ZUS. Prawo do niej zyskał hutnik zatrudniony przy obsłudze wielkich pieców stalowniczych. Jak ustaliła "Gazeta Prawna", wpływ na wysokość świadczenia miał dług staż pracy (ponad 39 lat), w tym 25 lat pracy w warunkach szczególnych. "Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że podstawą do otrzymania w tym roku emerytury pomostowej jest zaświadczenie wystawione przez pracodawcę. Ma ono potwierdzać wykonywanie pracy uprawniającej do tego świadczenia. Problem polega na tym, że ZUS może po jego analizie stwierdzić, że dana osoba nie wykonywała pracy dającej prawo do emerytury pomostowej. Dopiero w 2010 roku powstanie w ZUS baza danych osób, które wykonują prace dające prawo do emerytur pomostowych. Wpływ na jej ustalanie będzie mieć Państwowa Inspekcja Pracy.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.